Żona marynarza - Żona marynarza
Jest pochmurny dzień. Gęste chmury dryfują po niebie. Wiatr niesie świeżą morską bryzę w głąb lądu. Fale rozbijają się spienione o plażę, by zaraz potem wycofać się z chlupotem. Spray uderza w...
Jest pochmurny dzień. Gęste chmury dryfują po niebie. Wiatr niesie świeżą morską bryzę w głąb lądu. Fale rozbijają się spienione o plażę, by zaraz potem wycofać się z chlupotem. Spray uderza w...
Obraz, który chcę wam dzisiaj zaprezentować, jest niewielki. Został namalowany na papierze akrylowym w ciągu jednego dnia. Jak wspomniałam w ostatnim pościeLawendowe pola w Toskanii, obraz ten znajduje się również w szpitalu tego...
Dziś w tym wpisie zabieram Was ze sobą do szpitala. Długo wzbraniałam się przed tą decyzją, ale w marcu nadszedł czas. Poddałam się terapii radiojodem. Od...
Dzisiejszy post jest o małym obrazku, 20x30cm, namalowanym na tekturze. Pierwotnym pomysłem było zrobienie kartki urodzinowej. “Kartka” okazała się nieco większa niż się spodziewałam. Obrazek był...